Blog > Komentarze do wpisu

Jak się wypromować blokując Wikipedię?

Nieznana nikomu (brytyjska) organizacja IWF (Internet Watch Foundation) postanowiła zablokować dostęp do jednego artykułu i jednej grafiki na anglojęzycznej Wikipedii.

Chodzi o artykuł Virgin Killer o płycie zespołu Scorpions o tym samym tytule oraz grafikę okładki albumu. Oburzenie IWF powoduje zdjęcie nagiej (nieletniej?) dziewczynki, co według organizacji może prowadzić do demoralizacji.

Sam fakt oburzenia nie byłby w tej historii godny wzmiankowania gdyby nie to, że IWF udało się zablokować dostęp do wymienionego artykułu i grafiki. Fundacja przekonała czołowych brytyjskich ISP (dostawców Internetu) do odfiltrowania tych dwóch linków na en.wikipedia.org, dzięki czemu jak twierdzą anglojęzyczni Wikipedyści (link) 90% brytyjskich Internautów ma dostęp do Wikipedii przez zaledwie kilka serwerów proxy. Dzięki temu błyskotliwemu posunięciu sysopi anglojęzycznej Wikipedii musieli zablokować możliwość edycji Wikipedii prawie całej Wielkiej Brytanii (ponieważ wszyscy wandale nadają z kilku tych samych adresów IP, co reszta wyspy).

Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że sporną grafikę można obejrzeć na tysiącach stron w Internecie (link). A zablokowanie Wikipedii ma tylko jeden cel - wypromowanie samego IWF jako organizacji potrafiącej walczyć nawet z Wikipedią (szkoda, że nie z Google Inc.).


Na koniec nasuwa się pytanie: Czy samozwańcza organizacja ma prawo bez wyroku niezawisłego sądu prawo decydować co wolno, a czego nie wolno oglądać w Internecie obywatelom państwa?
poniedziałek, 08 grudnia 2008, wiki.warx

Polecane wpisy

  • Twórcy umierajcie!

    Wiele postaci stało się kultowymi między innymi dlatego, że umarło młodo. Stracona szansa na rozwój twórczości stała się przepustką do sławy. Puszkin , Chopin

  • 140 000 na Wikipedię

    Przed chwilą prezes Stowarszyszenia Wikimedia Polska poinformował, że do tej pory do kasy Stowarzyszenia wpłynęło z urzędów skarbowych ponad 140 000 złotych (sł

  • Są równi i równiejsi

    Wszyscy są równi wobec prawa (czysto teoretycznie). Dawno temu Stowarzyszenie Wikimedia Polska chciało ogłosić zbiórkę pieniędzy na Wikipedii na rzecz jej rozwo

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: wyksztalcioch, *.lo14.wroc.pl
2008/12/08 10:51:24
Wikimedia Foundation powinna wprowadzić blokowanie oglądania Wikipedii dla wybranych adresów IP. Zablokowała by tych ISP, stracili by wszystkich klientów i następnym razem by się zastanowili, co robią :D
-
rdrozd
2008/12/08 11:26:00
Apelować do zablokowania jakiegoś adresu ma prawo każdy. To nie jest kwestia fundacji tylko ISP, którzy posłuchali takiego apelu.

Odnośnie znaczenia fundacji nie masz racji. Za: en.wikipedia.org/wiki/Internet_Watch_Foundation
"The Internet Watch Foundation (IWF) is a self-regulated charitable body, the only such recognised organisation in the UK operating an internet Hotline for the public and IT professionals to report their exposure to potentially illegal content online. It works in partnership with the police, Government, the public, Internet service providers (ISPs) and the wider online industry." - jest to najbardziej uznana organizacja tego typu w UK.
-
2008/12/08 20:31:33
Nie wiem, jak w UK, ale w Polsce prawo decydować o graniczeniach ''administracyjnych'' wobec obywateli ma Sąd, a nie niezależne fundacje (nawet charytatywne).

Według mnie działanie tej fundacji inne niż zgłaszanie organom ścigania treści ''podejrzewanych'' o łamanie prawa jest bardzo niebezpieczne.

Poza tym przy okazji wyszło na jaw, że Wielka Brytania posiada własny ''Great Firewall'' na podobieństwo Chin, tylko że tam robi go państwo, a tutaj obywatele sami sobie go postawili!
-
2008/12/08 23:19:24
Ajć, rzekłbym wiki-standard. Ludzie nie zadają sobie sprawy, że Wikipedia jest obrazem faktów dokonanych i nie odkrywa niczego nowego, no ale gugiel wysoko zaindeksował stronę, więc winien został wskazany:)
-
Gość: pundit, *.bos.east.verizon.net
2008/12/09 01:32:49
zablokować Wikipedię dla ISP selektywnie blokujących artykuły to dobry pomysł. W końcu dokonują ingerencji w pewne całościowe dzieło (encyklopedia), i Wikipedia ma prawo żądać, by dostęp do artykułów nie był selektywny.
-
Gość: Henschel, *.128.75.234.static.crowley.pl
2008/12/09 08:07:49
U nas też jest taka organizacja. Nazywa się Kidprotect. Jej działacze są równie nawiedzeni, co nie zmienia faktu, że organizacja należy do najbardziej uznanych
w branży "obrońców praw dzieci".
-
Gość: vbn, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/09 10:09:21
Ale ta grafika rzeczywiście jest do usunięcia. ;P
-
wikikrytyk
2008/12/10 01:51:32
Polecam wątek na Wikipedia Review dotyczący tego wydarzenia. Masz chyba słabe pojęcie o tym, czym jest IWF i czemu robi to, co robi...

Swoją drogą, WarX, o ile pamiętam zawsze byłeś przeciwnikiem stosowania fair-use w Wikipedii. A teraz co, bronisz sprośnej grafiki fair-use jak niepodległości, bo ktoś z zewnątrz zaprotestował? Żałosne... Co więcej, jesteś "bardziej święty od papieża", bo Jimbo Wales wyraźnie się odciął od tej grafiki słowami: "I am not an expert, but I can tell you that - as for me - I am not downloading or looking at the image at all, I don't want it anywhere near my computer.".

@vbn: Zapomnij. Wikidioci nie znoszą ŻADNYCH nacisków "z zewnątrz", niezależnie czego by dotyczyły. Dlatego zdjęcie nie zostało usunięte, za to IWF dało za wygraną: wikipedofile wygrali (tak, WarX, ta dziewczynka jest nieletnia; to zdjęcie może podpadać pod paragrafy o pornografii dziecięcej).

Trzeba pamiętać, że to zdjęcie to jest tak naprawdę tylko wierzchołek góry lodowej... Zamierzam przygotować obszerny wpis na swoim blogu w temacie sprośnych zdjęć w Wikipedii/Commons. Spodziewajcie się prezentu pod choinkę :-).
-
2008/12/10 10:11:54
@wikikrytyk: Nie bronię grafiki fair-use, wisi mi ona totalnie. Jestem przeciw fair-use na polskojęzycznej Wikipedii, anglojęzyczna to nie mój ogródek, niech sobie robią co chcą.

Niestety Wikipedia nie może poddawać się żadnym naciskom z zewnątrz, bo jeśli podda się raz, to potem co? Dzisiaj usuniemy okładkę albumu, jutro każą nam usuwać dziewiętnastowieczne fotografie nieletnich chłopców, pojutrze wizerunki Allaha, a po pojutrze zakażą pisać, że ziemia jest kulista. Ponieważ nie da się wytyczyć jasnej granicy pomiędzy tymi naciskami ''które-są-na-granicy-racjonalności'', a pozostałymi nie można ulegać żadnym.

Dodatkowo zastanawiają mnie jeszcze dwie rzeczy w tym wątku: czy jeżeli dzieło powstało kiedyś (np. 100 lat temu), to czy jeżeli wobec dzisiejszego prawa nie wolno byłoby go rozpowszechniać to jest to faktycznie przestępstwo? Mamy przykład tych nieletnich chłopców - zdjęcia powstały w XIX wieku, więc nie może być mowy, że zakazując ich rozpowszechniania chronimy osoby przedstawione na zdjęciach, bo te osoby i tak nie żyją ze starości. Druga rzecz to to, że zablokowano akurat ten jeden artykuł, pomimo, że na anglojęzycznej Wikipedii są zdecydowanie bardziej nieprawomyślne treści.

Według mnie zablokowano artykuł ''Virgin Killer'', bo to jest fajne pod publiczkę - dobre IWF chroni dzieci przed złymi heavymetalowcami!

Pozdrawiam

ps. Nie budzi twoich obaw, że ''jakaś'' organizacja posiada wystarczające środki techniczne, aby zablokować dostęp do danej strony internetowej dla praktycznie wszystkich obywateli kraju?
-
wikikrytyk
2008/12/10 15:59:12
"Nie bronię grafiki fair-use, wisi mi ona totalnie. Jestem przeciw fair-use na polskojęzycznej Wikipedii, anglojęzyczna to nie mój ogródek, niech sobie robią co chcą."

To co się tak bulgoczesz, że przyblokowali jedną stronę w en.wiki? Robią co chcą, niech ponoszą ponoszą odpowiedzialność w związku z tym, że robią co chcą.
Nie możesz z czystym sumieniem mówić "anglojęzyczna to nie mój ogródek", w sytuacji, kiedy wyraźnie bronisz en.wiki. Oboje dobrze wiemy, że istnieją linki interwiki praktycznie z każdego polskiego hasła do en.wiki. Co więcej, spora część artykułów jest tłumaczona z en.wiki na polski. Problemy en.wiki to w dużym stopniu także problemy pl.wiki.

"Niestety Wikipedia nie może poddawać się żadnym naciskom z zewnątrz, bo jeśli podda się raz, to potem co? Dzisiaj usuniemy okładkę albumu, jutro każą nam usuwać dziewiętnastowieczne fotografie nieletnich chłopców, pojutrze wizerunki Allaha, a po pojutrze zakażą pisać, że ziemia jest kulista."

Klasyczna wikidiotyczna pseudoargumentacja. Oboje dobrze wiemy, że decyzje w Wikipedii nie są podejmowane na zasadach precedensów. Każdą sprawę można rozpatrywać osobno, w Wikipedii istnieje też (podobno) zasada dotycząca zdrowego rozsądku.
Wikipedia to (podobno) encyklopedia: czy widziałeś w tradycyjnej ogólnej encyklopedii zdjęcia, do których podałem linki wyżej? Albo zdjęcia nagich dziewczynek w prowokacyjnych pozach, tak jak to ma miejsce w haśle "Virgin Killer"?
Przypominam, że wpychacie Wikipedię do szkół (może nie Ty osobiście, ale też nie widziałem Twoich oporów wobec tego projektu). W związku z tym ilustracje w hasłach powinny być dobrane także ze względu na nieletnich (albo - za czym optuję - przestańcie wpychać Wikipedię do szkół i dodajcie wyraźne ostrzeżenia, że Wikipedia nie jest przeznaczona dla nieletnich; proste).

Dalej, cenzura w Wikipedii jest na porządku dziennym i też oboje dobrze o tym wiemy. Tyle tylko, że to WY podejmujecie decyzje, więc WAM się wydaje, że są zawsze jedynie słuszne. Np. skasowałeś kiedyś moją stronę wikipedysty, mimo że nie łamała żadnych zasad. Moja strona zwiększała "sumę wiedzy całej ludzkości" i z pewnością nie była bardziej kontrowersyjna niż okładka "Virgin Killer".

Odnośnie: "zakażą pisać, że ziemia jest kulista". Przeczytaj sobie na spokojnie i spróbuj obiektywnie ocenić, jakie wrażenie następujące hasło może pozostawić na przeciętnym czytelniku (szczególnie takim, który czyta sam wstęp): Homeopatia. Później porównaj go z wersją z en.wiki. Odpowiedz na pytanie: gdzie wyraźniej widać tryumf pseudonauki? (Odpowiedź: w pl.wiki. Podziękować należy chyba Lidii Fourdraine i jej zausznikom, sprawdź historię hasła i stronę dyskusji.)

"Ponieważ nie da się wytyczyć jasnej granicy pomiędzy tymi naciskami ''które-są-na-granicy-racjonalności'', a pozostałymi nie można ulegać żadnym. "

Ależ da się wytyczyć. Gdyby Wikipedia faktycznie istniała po to, żeby tworzyć wiarygodną encyklopedię, to można by było przyjąć w razie wątpliwości jako pewien punkt odniesienia istniejące wcześniej encyklopedie (Britannica, PWN, ...). Ale nie, przecież wy musicie być "inni", w jak najgorszym znaczeniu tego słowa...


(Twoje argumenty za legalizowaniem pornografii dziecięcej tylko dlatego, że się "przedawniła", pominę litościwym milczeniem.)

(Podzieliłem swoją wypowiedź na dwa komentarze, bo najwyraźniej jest w bloksie jakieś poronione ograniczenie co do długości pojedynczego wpisu. Poniżej będzie ciąg dalszy.)
-
wikikrytyk
2008/12/10 16:07:49
(Ciąg dalszy poprzedniego komentarza. Chciałem go wysłać od razu, ale Blox mnie opluł słowami: "Tempo wpisania komentarza wskazuje, że być może jesteś automatem spamującym. Poczekaj chwilę i spróbuj wysłać ponownie.". To tak FYI.)

Dalej: "Druga rzecz to to, że zablokowano akurat ten jeden artykuł, pomimo, że na anglojęzycznej Wikipedii są zdecydowanie bardziej nieprawomyślne treści. " -- zrozum, tu nie chodziło o "cenzurę nieprawomyślnych treści", ale o blokowanie dostępu do pornografii dziecięcej. Wg pewnych osób to zdjęcie jest nielegalne w UK, ISP w UK umówili się, że będą blokować dostęp do takich zdjęć, ktoś je zgłosił IWF, IWF powiadomiło ISP, zdjęcie zostało zablokowane (o ile wiem, chodziło tylko o zablokowanie zdjęcia, nie treści hasła; zablokowanie treści hasła było tylko skutkiem ubocznym).

Podaj przykład (o ile istnieje, w co wątpię) innego zdjęcia (podkreślam: zdjęcia; to prawo się tyczy tylko ponoć zdjęć i "pseudozdjęć") w en.wiki, które wg brytyjskiego prawa może podpadać pod paragrafy o pornografii dziecięcej. Zgłoszę to IWF i może będziemy mieli "powtórkę z rozrywki" ;-).

"Nie budzi twoich obaw, że ''jakaś'' organizacja posiada wystarczające środki techniczne, aby zablokować dostęp do danej strony internetowej dla praktycznie wszystkich obywateli kraju?"

Owszem, budzi. Ale to jest w zasadzie ortogonalna kwestia do tego, że w Wikipedii/Commons istnieje całe mnóstwo nieprzyzwoitych grafik, których obecność powoduje, że Wikipedia nie nadaje się dla nieletnich, przyjmując standardy normalnego społeczeństwa (a nie standardy i moralność [tzn. jej brak] bandy ultraradykalnych internetowych liberałów, z jakiej składa się w dużej części Wikipedia).


Komentując jeszcze Twój wcześniejszy komentarz:

"Nie wiem, jak w UK, ale w Polsce prawo decydować o graniczeniach ''administracyjnych'' wobec obywateli ma Sąd, a nie niezależne fundacje (nawet charytatywne).

Według mnie działanie tej fundacji inne niż zgłaszanie organom ścigania treści ''podejrzewanych'' o łamanie prawa jest bardzo niebezpieczne.

Poza tym przy okazji wyszło na jaw, że Wielka Brytania posiada własny ''Great Firewall'' na podobieństwo Chin, tylko że tam robi go państwo, a tutaj obywatele sami sobie go postawili!"


Z wątku na Wikipedia Review wynika, że to sami ISP zdecydowali się na takie rozwiązanie sprawy, w obawie przed tym, żeby właśnie panśtwowe ustawodawstwo nie wkroczyło w pole ich działaności! I teraz tak: ISP to organizacje prywatne, mogą decydować tak jak chcą (widzisz, zupełnie jak Wikipedia), klienci mogą się godzić na te warunki albo nie (widziały gały co brały przy podpisywaniu umowy z ISP). Proste.

Kiedy np. jakiś Amerykanin zaczyna się bulgotać w en.wiki, że go cenzurują i wyciąga słynną poprawkę do konstytucji o wolności słowa, to admini/oficjele WMF szybką go uciszają, że Wikipedia to tak naprawdę prywatny cyrk i może im skoczyć. Zupełnie to samo w tej sytuacji. Polecam tekst tutaj.
-
wikikrytyk
2008/12/13 00:12:43
Na out-law.com pojawił się jeszcze jeden artykuł w temacie, bardzo spokojny, rzeczowy i wyważony: Why the IWF was wrong to lift its ban on a Wikipedia page. Polecam.